Geolokalizacja
Taris usytuowane jest na zewnętrznych rubieżach galaktyki w sektorze Ojoster i układzie planetarnym Taris. Posiada jeden "dziki księżyc" o bardzo słabej grawitacji. Swojego czasu planeta była sławna z przeludnienia i niezwykle wysokiego rozwoju - porównywalnego z Coruscant. Jej znaczenie jednak gwałtownie spadło po utworzeniu nowych szlaków handlowych, pomijających Taris.
Historia
Kilka stuleci wcześniej Taris było bardzo rozwiniętą planetą. Jej powierzchnię podobnie jak Courscant prawie w całości pokrywało miasto. Planeta znana była z przeludnienia i trójpoziomowej struktury miasta. Na najwyższych poziomach mieszkali najzamożniejsi obywatele, na najniższych zaś biedota.
Ponad 300 lat temu planeta popadła w kryzys gospodarczy spowodowany wyznaczeniem nowych szlaków handlowych, które omijały Taris. Miasto popadło niemal w ruinę. 300 lat temu zostało niemal doszczętnie zniszczone podczas bombardowania planety, którego dokonał Lord Sithów Darth Malak, chcący zgładzić w ten sposób Jedi Bastila Shan.
Obecnie Taris to post-apokaliptyczne bagno, opuszczone, ale nie zapomniane przez galaktykę. Pozostawało takie przez 300 lat. Teraz aby stworzyć symbol nadziei i odkupienia w świetle ostatnich okrucieństw Sithów, Republika podjęła próby zrekolonizowania tej planety. Założyła tam przystań dla statków kosmicznych, bazę wojskową oraz rozpoczęła prace osadnicze.
Oblicze niegdyś wspaniałej planety-miasta jest jednak bardziej zdradliwe niż ktokolwiek sądził. Wielu uważa, że projekt ten jest skazany na zagładę i będzie totalną porażką. Jedno jest pewne... odbudowa tego co zniszczyli Sithowie nie jest tak trudna jak stawienie czoła temu, czego nie zniszczyli.
Głęboko w mrocznych, bagiennych ruinach czai się widmo plagi, która trwa na Taris od wieków. W zrujnowanym podmieście gromadzą się bandy ohydnych rakghouls - stworów stworzonych w wyniku eksperymentów alchemii Sithów, których atak może przemienić ofiarę w przerażające, zmutowane monstrum. Istnieją nawet szczątki raportów mówiące, że niektóre z tych potworów ewoluowały i posiadły dziwaczne moce i zdolności.
Zdecydowani pokonać wszelkie przeciwności losu, Republika oraz przywódcy Jedi czynią postępy na rzecz kolonizacji. Odbudowa Taris jest kluczowa dla odzyskania morale całej Republiki. Symboliczne zwycięstwo ma być dowodem na to, że Sithowie nie są niepokonani, a to co zniszczą, może być odbudowane.
Ale Imperium czuwa. Nie ma zamiaru pozwolić na osiągnięcie tego celu.
