Sprytny i bezlitosny, Rycus Kirlan może być uznany za
najlepszego stratega floty, jakiego Imperium do
tej pory widziało.
Urodził się w zamożnej rodzinie o bogatych tradycjach
militarnych. Nie było niespodzianką, że stał się prawą
ręką Sithów podczas pierwszych dni Wielkiej Wojny,
i napaści Sithów na sektor Brema.
Gdy jego bezpośredni przełożony zginął w bitwie
o Ord Ibanna, Kirlan pokazał, że nie jest jedynie
wyśmienitym strategiem. Zdołał bowiem
przejąć dowództwo nad rozdartą flotą
Imperium i poprowadzić ją do spekata-
kularnego zwycięstwa, pokazując tym
samym że potrafi również dowodzić.
W kolejnych latach jego autorytet rósł, dzięki
niezliczonym zwycięstwom i triumfom. Zarówno
Sithowie jak i Ministrowie Wojenni nauczyli się
szanować i doceniać jego niekonwencjonalne
strategie.
Jego brutalne i efektywne posunięcia podczas
ostatnich dni wojny przysporzyły mu wśród ludności
Republiki przydomek "Rzeźnik z Coruscant", który
zresztą przyjął z charakterystyczną dla niego ironią.
Posiadane blizny zawdzięcza swojej heroicznej
postawie podczas abordażu Jedi na jego okręt.
Po podpisaniu Traktatu z Coruscant, otrzymał
jeden z najwyższych tutułów - "Grand Moff" -
w uznaniu za zasługi, poświęcenie, odwagę,
sukcesy i oddanie Imperium.