Podczas wczorajszego konwentu E3, twórcy serwisu Darth Hater mieli okazję uczestniczyć w prezentacji Blaine Chritine, która rzuciła nam więcej światła na temat osobistych statków kosmicznych, grze w grupie, kustomizacji i progresji naszych bohaterów oraz WarZone'ów.
Darth Hater umożliwił nam tłumaczenie i publikację ich artykułu na łamach naszego serwisu.
Oryginalny tekst: E3 Presentation with Blaine Christine
Autor tekstu: Dover
Tłumaczenie: Wodzu
Mieliśmy na tyle szczęścia, że udało nam się znaleźć w pierwszej grupie, która widziała dzisiejszą prezentację Christine Blaine. Oprócz obejrzenia nowego trailera, dowiedzieliśmy się co nieco na temat marketingowego aspektu tegorocznego E3.
Po tym jak zakończył się trailer „Hope” przypomniano nam wiele faktów
związanych ze światem gry Star Wars: The Old Republic (pełne
udźwiękowienie gry, heroiczny model walki, system ukrywania się za
elementami otoczenia oraz oczywiście niesamowity scenariusz). Zakończyła
swą opowieść, w iście Yodowym stylu: „Historia prowadzi do podejmowania
decyzji, decyzje prowadzą do akcji”.
Teraz gdy nowości zostały już ujawnione, Blaine skoncentrowała się na statkach graczy.
Dowiedzieliśmy się, że statki te będą służyły jako bazy operacyjne,
podczas ich wędrówki poprzez galaktykę. Dwa statki jakie nam
zaprezentowano to Sith Fury – Imperialny transportowiec oraz Jedi
Corellian Vanguard – lekka korweta Republiki.
Sith Fury to ten sam
statek, którym podróżował Teneb Kel w serii komiksu Blood of the Empire.
Te okręty są bardzo podobne do Ebon Hawk znanego z serii Knight of the
Old Republic, z wieloma pomieszczeniami i towarzyszami, którzy je
wypełniają.
Jednakże TOR to gra multiplayer i Blaine szybko
stwierdziła, że statki te będą również miejscem, w którym będzie można
się komunikować i spotykać z przyjaciółmi.
Statki te były ogromne, a gracze znajdujący się na rampie wejściowej wyglądali jak malutkie krasnoludki. Na zewnątrz statki sprawiają wrażenie na tyle dużych, by posiadać wewnątrz sporą ilość pomieszczeń. Apartamenty wewnątrz są w skali 1 do 1 w stosunku do zewnętrznych rozmiarów okrętu, więc statek wygląda naprawdę bardzo imponująco i obiecująco.
Odchodząc od tematu statków, Blaine przypomniała nam, że TOR to MMO i „Tak, będziemy mieć niesamowity scenariusz, ale również wszystkie kluczowe elementy, które składają się na grę MMO”. Z tym stwierdzeniem, zmieniła wątek na progresję gracza i jego kustomizację, albo bardziej dosłownie pokazała nam to. Z wielu stilli oraz zdjęć, widzieliśmy między innymi postęp Łowcy Nagród, gdzie rozpoczynał posiadając proste narzędzia i zbroję, następnie postać Łowcy będącą po środku swojej kariery ubraną w zaawansowaną zbroję i jetpack (plecak odrzutowy) i wreszcie w pełni rozwiniętego weterana z wszystkimi wizualnymi wodotryskami. Zakończyła swój wywód dotyczący rozwoju gracza stwierdzając, że zaprezentowane SETy zbroi to tylko ułamek tego co będzie dostępne w grze i ułamek możliwości ich kustomizacji.
Pozostając przy temacie MMO, Blaine przeniosła się do nowych WarZone’ów PvP, ujawnionych podczas konferencji prasowej EA. Dowiedzieliśmy się, że te WarZone’y to specjalnie spreparowane strefy przeznaczone do walk grupowych pomiędzy Republiką a Imperium. Widzieliśmy wiele screenów ze strefy zlokalizowanej na Alderaanie, przepełnionych graczami znajdującymi się wśród niezliczonej ilości efektów cząsteczkowych. Te WarZone zostały zaprezentowane jako wydzielone strefy, niebędące częścią mapy świata Alderaanu.
Z tymi informacjami, Blaine zaprezentowała nam na żywo grupową walkę
demo. To demo składało się z czteroosobowej drużyny Republiki, gdzie
każdy członek drużyny był inną klasą. Powiedziano nam również, że każdy z
tych graczy będzie wykonywał inne zadanie w grupie.
Kako – Negocjator Jedi będzie odpowiedzialny za leczenie grupy.
Evan – Żołnierz będzie odgrywał rolę Tanka
Lylora – Przemytnik będzie odgrywał rolę kontrolera tłumu (Crowd controller) oraz zapasowego lekarza.
Wynn – Rycerz Jedi będzie odgrywał rolę DPS oraz drugiego Tanka.
Po otrzymaniu odprawy od dowódcy Mon Calamari, dowiedzieliśmy się że ta grupa graczy miała reprezentować oddział Havoc, co oznacza, że ten Quest był zadaniem Żołnierza. Siły Sithów zajmowały właśnie republikański okręt i do naszej grupy należało utrzymać okręt. Walka była interesującą mieszanką walki z pojedynczymi bossami oraz chordami bardzo słabych celów, tak jak widzieliśmy na wcześniejszych materiałach medialnych TOR. Żołnierz był tankiem, który skupiał się na aggrowaniu większych celów, podczas gdy Jedi wycinał hordy pomniejszych mobów, które były zagrożeniem dla grupy. Z drugiej strony Przemytnik i Negocjator Jedi utrzymywali pozycję na tyłach, wspomagając w zabijaniu mobów i dbając o zdrowie drużyny.
Każda klasa wypełniała swoją niszę w unikalnym stylu MMO. Żołnierz skupiał uwagę większych mobów, ale również był w stanie zadawać duże obrażenia, ta tarcza z mięsa ma również kolce. Negocjator bardzo dobrze leczył, ale także korzystał ze swego miecza świetlnego i wspomagał zabijanie mobów. Przemytnik ukrywał się w bezpiecznych miejscach i odgrywał wiele ważnych ról – kontrolował tłum, zadawał obrażenia i leczył. I wreszcie Rycerz Jedi, który siekał pomniejszych wrogów, ale również odegrał rolę Tanka, gdy zza rogu wybiegł oficer Sithów, z czerwonym mieczem świetlnym. Każda klasa odgrywała nie tylko podstawową swą rolę, ale także role drugorzędne, co sprawiało, że walka stała się wszechstronna i dynamiczna.
Gdy padł ostatni wróg, Blaine zakończyła swą prezentację i byliśmy gotowi, by sami zagrać w demo. Zostawiła nas z poczuciem, że „Star Wars The Old Republic jest niesamowitym MMO, które oferuje graczom wybory, które zmieniają scenariusz gry”. Przekaz marketingowy otrzymany Pani Krystyno, teraz dokonajmy kilku wyborów.
Prawa intelektualne do treści pozostają po stronie serwisu Darth Hater.
Swtor.net.pl nie wyraża zgody na całe bądź częściowe kopiowanie powyższego tekstu.
Aby uzyskać zgodę na tłumaczenie tekstu prosimy o kontakt z serwisem Darth Hater.
