Gdy Imperator planował zniszczenie Republiki, nie przewidział potrzeby posiadania sojuszników.
Sithowie będą przemierzać całą Galaktykę, systematycznie likwidując ich pradawnych wrogów Jedi i rozbijać dumną Republikę.
Ale wizje Imperatora były zbyt cyniczne.
Nie spodziewał się bohaterskiego poświęcenia Republikańskich herosów.
Po
tym jak ofensywa Sithów pochłonęła sektor Seswenna w Zewnętrznych
Rubieżach, Imperialna Armada ruszyła w kierunku bardziej centralnej
części Galaktyki – Środkowych Rubieży.
Wierząc,
że Republika ciągle podnosi się ze swych znacznych strat, wojska
Imperialne rozpoczęły szarżę w kierunku przestrzeni kosmicznej Bothnów,
gdzie zostali zaskoczeni przez będącą w pełnej gotowości bojowej
Republikańską flotę.
Flota republiki starła w pył całą eskadrę Imperium, a bitwa o Bothawui stała się pierwszym ważnym zwycięstwem w tej wojnie.
Wieść ta rozeszła się szybko po całej Galaktyce dając nową nadzieję i regenerując siły wyczerpanych obrońców.
Flota Republiki ruszyła naprzód, ale odważni Jedi oraz żołnierze Republiki pozostali na Bothawui by zaczekać na powrót Imperium.
Na zemstę Sithów nie trzeba było długo czekać.
Imperialne
krążowniki z zakątków całej Galaktyki zbliżały się do przestrzeni
kosmicznej Bothan by zrekompensować poniesione straty.
Silna
tarcza siłowa chroniąca planetę przed bombardowaniem z orbity zmusiła
siły Imperium do podjęcia walk na powierzchni planety.
Mistrz
Jedi Belth Allusis, kilkudziesięciu znakomitych rycerzy Jedi i 4000
najsilniejszych, Republikańskich żołnierzy, rzuciło się do obrony
generatorów pola siłowego planety.
Dysproporcja wojsk była zdumiewająca.
Bezprecedensowa Armia Imperium licząca przeszło 50 000 zstąpiła na dzielnych obrońców.
Obrońcy Bothan jednak byli nieposkromieni, bez nadziei na przeżycie ataku, byli bezgranicznie lojalni wobec swej służby.
Przesadni
Imperialni dowódcy rzucili całe swe wojska do bezpośredniego natarcia,
co sprawiło iż ich naziemne siły zostały niemalże rozgromione.
Na każdego zabitego żołnierza Republiki zabitych zostało dziesięciu Imperialistów.
Imperium zostało zmuszone wezwać posiłki.
Pomimo determinacji obrońców, ich liczebność została zredukowana do zaledwie garstki żołnierzy i rycerzy Jedi.
W ostatniej godzinie mogli polegać jedynie na Mistrzu Jedi Allusie.
Grand
Moff – Zellos – zaoferował możliwość oszczędzenia mistrza Allusa jeśli
przekona swych podwładnych do poddania się… Odmówili, ale nie kierowała
nimi pycha czy ryzykanctwo. Prowadziła ich moc.
Nie obawiali się już śmierci a ich chwalebny ostatni bastion nigdy nie zostanie zapomniany.
Allusis
i jego ludzie polegli, ale dopiero po tym jak wojska Imperium zostały
zmuszone do odwrotu. Bitwa o Bothawui zakończyła się remisem, ale
bohaterowie Bothawui byli inspiracją do stworzenia nowych
Republikańskich strategii, które miały powstrzymać postęp Imperium.
Z perspektywy czasu, Republika straciła jednak zbyt wiele systemów na początku Wielkiej Wojny.
Błyskotliwa strategia Imperatora była więc doskonała.
Przetrwanie to wszystko na co mogła liczyć Republika.
Spędziłem
sporo czasu zbierając puzzle do układanki, jaką były pierwotne plany
Imperatora i mam pewną teorię, która może być dość zaskakująca.
Rozwinę to w moim następnym raporcie.
